Design thinking – projektuj sukces i żyj jak chcesz!

 

Beata Michalska-Dominiak   18-07-2017

Steve Jobs twierdził, że wszystko co nazywamy życiem, co znajduje się wokół nas, zostało zrobione przez ludzi, którzy wcale nie byli mądrzejsi od nas. My też tak możemy, podobno. Co zatem powoduje, że jedni odnoszą spektakularny sukces,
a inni… trochę mniejszy? Może to kreatywność, pomysłowość, może pieniądze,
a może determinacja, siła upór i wiara w to, że można wszystko?

Albert Einstein powiedział kiedyś „wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić
i przyszedł taki jeden, który nie wiedział, że się nie da i po prostu to zrobił”. Czasami lepiej nie wiedzieć, otworzyć się na zmiany i potraktować je jak szansę na to, żeby żyło nam się lepiej.

Wiedzieć, albo potrafić – oto jest pytanie

Zgodnie z prognozami Światowego Forum Ekonomicznego, trzema najważniejszymi kompetencjami na rynku pracy w 2020 roku będą: umiejętność rozwiązywania skomplikowanych problemów, myślenie krytyczne i kreatywność, która jeszcze pięć lat wcześniej znajdowała się na dziesiątym miejscu w rankingu. Już teraz największe korporacje deklarują, że nie liczy się dla nich dyplom, tytuł naukowy czy certyfikat potwierdzający posiadanie konkretnej wiedzy. Większość potrzebnych nam informacji jesteśmy w stanie bardzo szybko pozyskać np. przy użyciu smartfonów. To co powinniśmy kształtować, to kompetencje, dzięki którym będziemy potrafili tę wiedzę wykorzystać w praktyce – kreatywność, umiejętność współpracy, otwartość na dzielenie się wiedzą, aktywne słuchanie, szanowanie odmiennych opinii, poszukiwanie różnorodnych perspektyw i wiele innych.

Jednym ze sposobów na zintegrowanie i pogłębienie powyższych kompetencji jest metodyka design thinking (myślenie projektowe), która wspiera projektowanie produktów, usług i doświadczeń uwzględniających potrzeby użytkowników. Podstawowym filarem myślenia projektowego jest człowiek i prawdziwe zrozumienie jego oczekiwań, dzięki któremu jesteśmy w stanie dostarczyć wartościowe rozwiązania. Drugim, nie mniej ważnym jest praca w zróżnicowanych zespołach, dzięki którym wykorzystujemy mnogość kompetencji, perspektyw i doświadczeń ich członków.

Design thinking - pokaż mi kim jesteś – ja ci powiem czego potrzebujesz

Design thinking nie rozwiązuje problemów, ale pomaga znajdować problemy,
z których istnienia nikt wcześniej nie zdawał sobie sprawy, a których rozwiązanie może w znaczący sposób ułatwić nasze życie lub podnieść jego jakość. Przydaje się szczególnie wówczas, kiedy nie jesteśmy w stanie zwerbalizować swoich potrzeb lub nie do końca poprawnie je diagnozujemy. Spróbujcie jednym zdaniem określić jakikolwiek problem, który wam doskwiera i zadajcie sobie 5 razy pytanie dlaczego, próbując za każdym razem znaleźć odpowiedź. Prawda, że zmienia się perspektywa i obszar poszukiwań?

Design thinking pomaga znaleźć sposób na to, aby patrzeć na to czego nie widać
i słuchać tego, czego nikt nie powie głośno.

Sam proces design thinking składa się z 5 podstawowych etapów, które prowokują nas do poszukiwania odpowiedzi na 5 najprostszych pytań: dla kogo projektujemy rozwiązania (empatia), po co to robimy (definiowanie potrzeb), co w związku z tym jesteśmy w stanie zaproponować (ideacja), jak to wygląda i co potrafi (prototypowanie) i czy działa (testowanie).

Zmiany, zmiany… i co dalej?

Przyszło nam żyć w czasach ciągłej zmiany. Zgodnie z przewidywaniami Idy Auken w 2030 roku nie będziemy gromadzić rzeczy, bo zmienia się nasze podejście do posiadania – jedyne na czym będzie nam zależało to kolekcjonowanie wartościowych doświadczeń a rzeczy będziemy po prostu współużytkować, wszyscy będziemy osobami publicznymi – nowoczesne technologie skutecznie o to zadbają, a życie będzie lepsze niż kiedykolwiek ponieważ będziemy dysponować narzędziami niezbędnymi do tego, żeby zaprojektować sobie życie jakiego oczekujemy.

Wystarczy tylko czasami zadać sobie pytanie czego oczekujemy, czego potrzebują nasi klienci, na czym nam zależy, do czego dążymy i po prostu zacząć to robić. Jednak „szaleństwem jest robić rzeczy w stary sposób i oczekiwać nowych rezultatów” (Albert Einstein). Jednym z nowych sposobów jest design thinking, którego narzędzia można zastosować wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z potrzebami ludzi.

Na drodze do perfekcji napotkamy wiele przeszkód, popełnimy parę błędów. Jeśli jednak zaakceptujemy to, że nie jesteśmy doskonali, wyciągniemy naukę z porażki i będziemy próbować dalej, aż do skutku, mamy szanse na sukces. Czterdziestka w nazwie popularnego sprayu WD 40 znalazła się tam nie bez powodu – oznacza kolejny numer receptury, która okazała się skuteczna, doświadczenia z poprzednich 39 nie były jednak bez znaczenia. J.K Rowling, autorska Harrego Pottera wysłała pierwszy rękopis do 12 wydawnictw i dopiero ostatnie z nich postanowiło dać jej szansę. Skoro im się udało, nam też może, pamiętacie co powiedział cytowany na początku Steve Jobs?

Podobno dwa najważniejsze dni w życiu człowieka, pierwszy to ten, w którym się urodził, a drugi to ten, w którym zrozumiał po co (Mark Twain). Wy już wiecie?

Tekst:

Beata Michalska-Dominiak

 

*Artykuł ukazał się drukiem w magazynie Pracuję w Łodzi

Newsletter

Zamów bezpłatny newsletter i bądź na bieżąco z nowościami z obszarów takich jak: design thinking, innowacje, kreatywność, zarządzanie projektami. Powiadomimy Cię o najświeższych wpisach.

A+
A-

Newsletter

Zamów bezpłatny newsletter i bądź na bieżąco z nowościami z obszarów takich jak: design thinking, innowacje, kreatywność, zarządzanie projektami. Powiadomimy Cię o najświeższych wpisach.

Wpisz swoje imię i dowiedz się, co przygotowaliśmy dla Ciebie na Festiwalu!




Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu Samorządu województwa łódzkiego

FUNDUSZE EUROPEJSKIE DLA ROZWOJU REGIONU ŁÓDZKIEGO